Strona główna
Korona Słoneczna
Pełna tajemnic
11 sierpnia 1999, zaćmienie Słońca, zdjęcie wykonane przez Jonathan Kern
2 września 1999:
Podczas trwania wakacji wiele osób organizuje sobie różnego rodzaju ogniska. W chłodne sierpniowe wieczory miło jest posiedzieć sobie w cieple jakie wydziela ognisko i upiec coś do jedzenia, popijając piwem (oczywiście bezalkoholowym). Jeśli komuś z uczestników ogniska jest za gorąco, żaden problem, wystarczy odsunąć się nieco od ogniska. I ta zasada obowiązuje w stosunku do większości źródeł ciepła. Im dalej od źródła ciepła tym temperatura jest niższa.

Ta prosta zasada obowiązuje w przypadku ognisk, ale nie w przypadku głównego źródła ciepła dla naszej planety, czyli Słońca. Termometr umieszczony na powierzchni Słońca (zwanej fotosferą) zarejestrowałby temperaturę 6000 stopni Celsjusza. Oddalając sie od fotosfery temperatura jednak nie maleje, a wręcz przeciwnie nastepuje jej wzrost. W strefie liczącej sobie 3000 kilometrów, a znajdującej się pomiędzy fotosferą a Koroną, temperatura wzrasta z 6000 stopni C do ponad miliona stopni. Tak więc im dalej od powierzchni Słońca, tym cieplej!

Na zdjęciu: Jedynie podczas ciemności całkowitego zaćmienia Słońca można bez trudu dostrzec poświatę korony słonecznej. Fotografia wykonana przez naukowca Caltech - Jonathana Kerna w Rumunii 11 sierpnia 1999, podczas całkowitego zaćmienia Słońca. Błękit nieba wokół korony jest spowodowany długim naświetlaniem kolorowego filmu. Użyto także specjalnego filtru.

Jest to jedna z największych tajemnic Słońca - mówi Dr David Hathaway z Centrum Lotów Kosmicznych NASA. Było już kilka pomysłów co do tworzenia się źródeł tego ciepła, lecz nie osiągnięto żadnego porozumienia odnośnie działania tych mechanizmów...

Index|Historia|Astronauci|Galeria
MISJE|Mercury|Gemini|Apollo|Skylab
Pliki MPEG|Autor|E-mail